Jacek zauwazyl na ulicy ladna…

Jacek zauwazyl na ulicy ladna dziewczyne. Miala okolo 20 lat, byla dziewczeco atrakcyjna. Daleko bylo jej do pieknosci, ale zdecydowanie byl to typ urody Jacka, przecietnego z urody faceta, mierzacego 173 cm wzrostu i majacego 25 lat.
„Musze do niej zagadac! Mysle, ze spodoba sie jej moj charakter wesolego optymisty!” – Jacek swiecie wierzyl w bluepilla. Zablokowal telefon, na ktorym mial odpalony wykop, gdzie lubil dyskutowac z innymi mirkami, szczegolnie napastujac uzytkownikow aktywnych na tagu #przegryw , ktorych mial za nieudacznikow na wlasne zyczenie, ktorzy czesto okreslali go mianem cucka, czego Jacek calkowicie nie mogl zrozumiec.
– Hej, jestem Jacek. Musze ci powiedziec, ze spodobalas mi sie i chcialbym cie poznac! – w glosie Jacka slychac bylo entuzjazm, a on sam zdobyl sie na jeden z najpiekniejszych usmiechow w swoim zyciu.
Wybranka Jacka byla 20 letnia Emilka, studentka 1 roku socjologii na Uniwersytecie Warszawskim. Byla przyjemna z wygladu blondynka, szczupla, acz nie wychudzona, mierzaca 165cm wzrostu kobietka.
– Hej, to bardzo mile, ale ja mam chlopaka…
– Ale ja tylko…
– Wlasciwie to juz niedlugo pewnie bedzie mi sie oswiadczal. Chetnie poszlabym z toba na kawe, ale jak widzisz, jestem juz zajeta. – w tym momencie Emilka zdobyla sie na wymuszony usmiech.
– Rozumiem, szkoda. W takim razie nie bede ci juz przeszkadzal, bywaj. -Jacek, wyraznie smutny, dal za wygrana i pozegnal dziewczyne zwrotem uzywanym przez Geralta z Rivii, chcac dodac sobie nutke tajemniczosci.
„Kurcze, szkoda ze nie moglem pokazac swojego super charakteru! Musze chyba byc bardziej pewny siebie i mocniej uderzyc piescia w stol!” – pomyslal naiwny Jacek i odszedl w swoja strone.
„Uff, na szczescie udalo sie go splawic. Gdzie ja mialabym sie pokazac z takim przecietnym chlopakiem. Owszem, mial fajne ciuchy, wygladal schludnie, ale ten wzrost, ta przecietna twarz… moze w przyszlosci na meza sie nada, ale teraz jestem mloda, chce sie bawic!”- Emilka oczywiscie zadnego chlopaka nie miala. Z zamyslenia wyrwal ja jednak czyjs basowy glos…:
– yy hyhy siema! ty chciec j.bac hyhy ze mna sie hyhy? – Takim oto niesamowitym openerem popisal sie Radek, 23 letni pracownik supermarketu, o 195cm wzrostu, szesciopaku na brzuchu, kwadratowej szczece ostrej jak maczeta i niesamowitych hunter eyes.
– Czesc, no przy przyznam ze odwaznie. Tak od razu zawsze pytasz? za zawsze jestes taki bezposredni? – Emilka byla w szoku, ten niesamowity chad bardzo sie jej podobal. „pewnie ma super charakter” – pomyslala
– co y hyhy nie rozumie. chcesz ze mna j.bac czy nie? – Radek byl wyraznie zniecierpliwiony.
– No w sumie moglibysmy o tym porozmawiac u mnie, mieszkam 300 metrow stad.
– y hyhy to chodz, mala, my isc!
Kiedy Emilka wstala, Radek soczyscie klepnal ja w tylek.
– hyhy dupa robi plum! plum!
„Ale on jest meski, jak odwazny, na pewno ma dobre serce!” pomyslala Emilka, uprzednio zalotnie chichoczac.
Kiedy weszli do wynajmowanego przez Emilka(a raczej jej rodzicow) mieszkania, Radek od razu zabral sie za robote. Pociagnal Emilke za wlosy, zdarl z niej sukienke, wyjal ze swoich spodni swojego buzdygana i krzyknal:
– NA KOLANA I DO RYYYYYJA!
Emilce nie trzeba bylo dwa razy mowic. Poslusznie spelnila polecenie Radka. Wziela do ust jego nabrzmialego rosomaka i ssala go jakby jutra mialo nie byc! Radek postanowil jej troche pomoc, lapiac ja za glowe i fundujac ostrego facefucka.
Galy wyszly naszej p0lce z orbit, zaczela sie krztusic swoja slina i tym wielkim wiarusem, ktorego lapczywie obrabiala. Radek wyjal sprzet i rzucil Emilke na lozko.
Zaraz ten polbog o ciele niczym wyjetym spod dluta Fidiasza pokaze tej malej latawicy gdzie jest jej miejsce! Pokaze jej miejsce w szeregu, a jej dupa bedzie wolala taś taś!
Radek zaczal ordynarnie pi.rdolic Emilke.
– Oh tak tak, p.eprz mnie, p.eprz mnie pod niebiosa! tak, tak j.b mnie w moja ciasna stokrotke! niech twoj trzmiel zdewastuje ja po stokroc! oh ah uh blueh do krocset, ludzie, kto to widzial takie jebanie?! dawno nikt tak nie dziadowal na moja tzipke! kuj zelazo poki gorace, chadzie! badz hefajstosem mojej lechtaczki! nawet w agrobiznesie nie ma takiego orania! o losie, chadzie, twoj sekacz o wiele przewyzsza moc szpad iglesiasow na wymianie w Hiszpanii!!!
– uh uh ja j.bac ja lubic j.bac uh uh uh!
Radek nagle odskoczyl, wyplaccil Emilce soczystego plaskacza i poinstruowal:
– ty dupe wypinac!
Emilka grzecznie spelnila polecenie Radka. Jej slodziutkie kakaowe oczko lsnilo niczym tytulowy szmaragd z filmu Milosc, Szmaragd i Krokodyl. Radek chwycil w dlon swojego Bachusa po czym ukąsił Emilke prosto w dupe, postanawiajac zerznac ja analnie.
– NA TEUTATESA!!!!!!! – zaskoczona Emilka wydarla sie jak Neymar po kolejnym symulowanym faulu. przeszyla ja niebianska rozkosz, a Radek tak dewastowal jej dupsko, ze zdawala sie zapominac o calym swiecie.
Radek zblizal sie juz do wytrysku nasienia. Wyszedl z tylka Emilki i tak oto spuentowal cala dziejsza przygode:
– ja sie spuscic na ryja, ty pokazac ryja! – w tym momencie Emilka juz wiedziala, jaka to maseczke zafunduje jej dzisiaj ten boski Chad.
– ooooooo uuuuuuu przyjemnie byc! – rozmazony Radek trysnal na ryja Emilki.
– byles wspanialy, a jak w ogole masz na imie, moj ty Romeo?
– ja nie Romeo, ja Beeme miec hyhy, a na imie miec Radek. Ja isc juz bo glowa bolec od tego gadania.
Mimo usilnych staran Emilki by zatrzymac wspanialego Chada, ten jednak opuscil mieszkanie puszczalskiej studentki. Ona sama jeszcze przez godzine byla w szoku, jak ten Radek fantastycznie ja wyjebal.
Nastepnie Emilka usiadla do komputera, gdzie zalogowala sie na swoja ulubiona strone wykop.pl, gdzie czesto zebrala o atencje i klocila sie ze swietym tagiem #przegryw , wyzywajac jego aktywnych uzytkownikow od inceli i podludzi.
Co ciekawe, nie wiedziala o tym, ze czesto poklepywala sie wirtualnie po plecach z Jackiem, ktory jako bialorycerz bronil p0lek na tym samym portalu i tak samo prowadzil krucjate z dobrymi chlopakami przegrywami. Gdyby tylko oboje wiedzieli o tym gdy sie spotkali…
Nie, bluepillowcu, nic by sie nie stalo, bo liczy sie wyglad. Emilka dalej odrzucilaby Jacka i dala doopska Radkowi.
Taki nasz los! taki los milionow polskich mezczyzn!
#p0lka #psychologia #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #zwiazki #erasmus #rozrywka #kultura #polska #rozowepaski #tinder #badoo #blackpill #redpill